centrum dowcipów
Józef Wissarionowicz Stalin
Stalin
Pewnego dnia Stalin przejeżdżał obok pięknej, z białego kamienia wzniesionej cerkwii pod wezwaniem Zbawiciela na Puszczy (XV wiek). Pod cerkwią walało się drewno.
- Skandal, sprzątnąć to - burknal Stalin.
Niestety nikt nie śmiał zapytać, co właściwie miał na myśli. Na wszelki wypadek drwa wywieziono, a cerkiew zrównano z ziemią.
<< poprzedni { 2 z 29 } następny >>
Copyright © 2012 by Jokesy.pl, Design by Alpha Studio, Engine by Jokesy.pl